Przeczytane w listopadzie 2022: Gleen Cook, Terry Brooks i Soulbond…

krolestwoListopad był niezłym miesiącem pod względem czytelniczym, udało mi się bowiem przeczytać aż pięć książek, w tym jeden podręcznik do RPG oraz grubą pozycję naukową. Głównym gwoździem programu był jednak dziewiąty tom Czarnej Kompanii zatytułowany Woda Śpi.

Dostarczył mi bardzo dużo radości.

O podręczniku do RPG zatytułowanym Warhammer: Age of Sigmas: Soulbond napiszę niestety dopiero za miesiąc, gdyż trzeba by o nim dużo pisać i prawdopodobnie dużo dyskutować. Obie te rzeczy mnie niestety dziś przerastają, gdyż bardzo źle się czuję…

Woda śpi:

Ocena: 10/10

Po tym, jak Konował doprowadził Czarną Kompanię do katastrofy oddział został rozbity. Nieliczni żołnierze, którzy przeżyli (i w których wciąż pozostała wola walki) ukrywają się Tanglios, prowadząc coś pomiędzy partyzantką, grupą terrorystyczną, a gangiem zorganizowanej przestępczości. Dowódcą jest Śpioszka, kobieta-żołnierz, która w zasadzie całe życie spędziła wśród najemników, a jej psychikę ukształtowała niekończąca się wojna…

352x500Śpioszka jest postacią o chyba najbardziej zwichrowanej etyce spośród wszystkich kapitanów i kronikarzy Czarnej Kompanii oraz osobą, która nie zna innego życia, prócz wojny i patologii. Nie jest całkowicie wyzuta z etyki, potrafi dbać i opiekować się słabszymi, pewne zachowania budzą jej litość, inne gniew, ale prócz tego jej głównym kryterium oceny jest pragmatyzm. Jej młodość ukształtowała natomiast niezwykle brutalna kampania Konowała i to właśnie tamte wydarzenia uważa za normę. Efektem jest osoba przerażająca…

Gdy byłem młodszy uważałem tą książkę za najsłabszą z cyklu. Obecnie powiedziałbym jednak, że Glen Cook zmarnował się jako pisarz fantasy. Powinien był raczej pisać powieści z prawdziwego życia, wówczas zyskałby sławę jak Remarque. A tak ludzie będą myśleć, że to po prostu książka o twardzielach i narzekać, że nudna… Albo fapać się, że to „kolejny edgelord, taki sam, jak ja”, podczas gdy tak naprawdę jest to analiza charakteru człowieka całkiem spaczonego przez wojnę.

Człowiek i błędy ewolucji:

Ocena: 8/10

czlowiek-i-bledy-ewolucji-w-iext115633369Straszna książka. Dowiedziałem się z niej mnóstwa rzeczy na temat ludzi, których to rzeczy wcale nie chciałem wiedzieć. I wcale mi z tą wiedzą lepiej nie jest.

Przykładowo: 1 na 30.000.000 milionów mężczyzn ma jajniki. Jajniki te mogą być czynne i czasem dochodzi do samoistnego zapłodnienia. Oczywiście taki zarodek nie może się rozwijać, zostaje więc otoczony czymś w rodzaju błony i kamienieje. Nauka zna do tej pory około 50 takich przypadków.

Teraz Wam też będzie trudno spać w nocy…

Z mniej hardkorowych rzeczy: brak wydzielnictwa koniecznych do życia witamin, które praktycznie wszystkie inne ssaki wydzielają. Cztery dziurki nosowe, z których dwie skierowane są w głąb czaszki i kończą się ślepo. Bardzo niska skuteczność prokreacji (około 10% szans na zapłodnienie, podczas gdy większość innych ssaków ma blisko 100%), bardzo niska odporność na choroby (średnio 1 na 400 psów raz w życiu się przeziębia, człowiek przeziębia się 5 do 6 razy do roku). Czaszka płodu zawadzająca o miednicę, czyniąca poród śmiertelnie niebezpiecznym…

Kurcze, cud, że żyjemy…

Królestwo na sprzedaż:

Ocena: 7/10

krolestwoDałbym 8/10 gdyby to nie było Portal Fantasy.

Facet kupuje w katalogu świątecznym magiczne królestwo i przenosi się do niego, by objąć w nim władzę. Jak się okazuje, nikt tam (prócz kilku dostojników, którzy zwyczajnie nie mają gdzie iść) nie akceptuje tak zdobytego tronu, sam kraj po uszy ma własnych kłopotów, a ponadto pełno w nim potworów…

Jest to książka z takiego gatunku fantasy, którego najbardziej mi brakuje i jednocześnie z tego, którego nie brakuje mi wcale. Tak więc jest to niezobowiązująca, czasami dowcipna, a czasami trzymająca w napięciu lektura o gościu, który wędruje przez magiczną krainę, spotyka jej magicznych mieszkańców i przeżywa różne przygody, z których uchodzi cało dzięki sile swych mięśni, przebiegłości umysłu, pomocy przyjaciół i dobroci serca. Coś co można otworzyć po całym dniu pełnym rutyny i odlecieć do zupełnie innego świata. Bez wydziwów, smutasów, polityki, próby zbawiania naszego świata, filozofii, normalizacji zamordyzmów… Po prostu nieco pikantniejsza bajka. Napisana z jajem, skondensowana do kwintesencji, nie próbująca udawać czegoś czym nie jest.

Z drugiej strony: to jest staromodne portal fantasy. Czyli książka gdzie gość najpierw chodzi przez 100 stron po Nowym Jorku i mruczy pod nosem „Kupiłbym magiczne królestwo, ale po co? Przecież magiczne królestwa nie mogą istnieć”, a potem przez kolejne sto stron łazi po lesie i burczy pod nosem „No kto by pomyślał, że magiczne królestwa jednak istnieją?”.

Państwo Zakony Krzyżackiego w Prusach:

Ocena: 9/10

T303244Ciekawa, choć bardzo trudna książka, będąca zbiorem artykułów opisujących historię państwa krzyżackiego. Bardzo różna od tego, co stereotypowo wykłada się w szkołach i jak wygląda kwestia krzyżacka w powszechnej wyobraźni. Przykładowo: Krzyżacy wcale nie mieli szczególnie dobrych stosunków z Niemiecami. To znaczy: mieli zwolenników wśród niektórych władców terytorialnych i ludu, jednak sama „góra” miała wobec nich stosunek, który nazwać by można „nieżyczliwie-neutralnym”. Niemcy bowiem sami chcieli ich sobie podporządkować, ale bardziej zajęci byli na południu Europy, więc tylko dokładali starań, żeby Polacy nie zrobili tego wcześniej. Wcale nie byli tacy okrutni dla Prusów. Po prostu zabili szlachtę, jej polami obdzielili chłopów i sprowadzili młynarzy oraz innych specjalistów (pół na pół z Niemiec i Polski) co wywołało boom demograficzny i gospodarczy. Kwestia sporów sądowych z Polską też nie była tak jednoznaczna, jak opowiada się o tym w szkole…

Warto było się nią przemęczyć. Zmieniła mój punkt widzenia.

Reklama
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantasy, Książki, Przeczytane i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Przeczytane w listopadzie 2022: Gleen Cook, Terry Brooks i Soulbond…

  1. Cadab pisze:

    Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale Królestwo na sprzedaż (seria, nie tylko pierwszy tom) było jedną z głównych inspiracji dla twórców Majesty, takiego pół-żartem, pół-serio kingdom sima o próbie budowania królestwa, w którym wszystko działa wg możliwie generycznych schematów, a równocześnie nic nie jest poważne i władza gracza jest też bardzo umowna.

  2. Cadab pisze:

    A co do książki o Krzyżakach – żadna z tych informacji nie jest ani odkrywcza, ani nowatorska ani w ogóle jakaś dziwna czy coś. To nasza rodzima historiografia nurza się od jakoś tak lat 70tych XIX wieku w oparach nacjonalistyczno-narodowościowej narracji (a wcześniej robiła to na jeszcze bardziej prymitywnym modelu „my – ci dobrzy, oni – ci źli”), szczególnie nasilonej w epoce Gomółki i „odwiecznej walki polski z żywiołem niemieckim”, a potem tylko spotęgowanej za Gierka. Czyli w czasach, kiedy formowały się poglądy szeroko rozumianych „aktualnie żywych mas” w Polsce.

    Realnie jedynym grzechem Krzyżaków było to, że władowali się w lekko ponad 50 lat regularnej napierdalanki z Polską i Litwinami, która nie miała żadnego rozstrzygnięcia, a wymagała coraz to nowych podatków, żeby to wszystko finansować, co skutecznie nastawiało ich własną ludność przeciw nim (a co u nas jest oczywiście sprzedawane jako „germański wyzysk ludności prawie-że polskiej).
    W ogóle cały ten konflikt jest tak mocno umoczony w partykularnych interesach politycznych, że najlepiej się czyta w ogóle źródła i opracowania obce, opisujące po prostu fakty historyczne, a nie dorabianie do nich albo idei antypolskich, albo znów genezy państwowości pruskiej i jej unikatowej postaci zmilitaryzowanej biurokracji. Ale dobrze wiedzieć, że w końcu zaczyna się do głównego nurtu (bo jednak PWN) przebijać jakiś głos patrzący na to wszystko na chłodno, a nie „odwieczna walka polsko-niemiecka”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s