My tu gadu gadu, a tymczasem Konrad T. Lewandowski został żołnierzem!

Konrad T. Lewandowski jeden z najdłuższych stażem czytelników i aktywny komentator tego tego bloga oczywiście nie wstąpił do Wojsk Obrony Terytorialnej ani tym bardziej do prawdziwego wojska. On został Żołnierzem Wolności i będzie strzegł jej jak swego czasu Wyklęci. I jest nawet gotów za tą wolność oddać życie:

Życzę mu szczęścia i sukcesów w nowym zawodzie.

Powiem szczerze:

Jeśli jakiś antyszczepionkowiec, szczepionko-sceptyk, szczepionkofob lub tak zwana „osoba nieprzekonana” oczekuje ode mnie zrozumienia lub empatii, to grubo się przeliczyła. Nie po tym, jak w moim (Bogu dzięki dalszym) otoczeniu udało im się nastukać już trochę ponad 20 fragów i 100 asyst. Ani nie po tym, jak urządzali sobie potajemne msze, wyjścia sekretnych restauracji i wyjazdy do konspiracyjnych ośrodków, których wszyscy uczestnicy skończyli na L4 lub kwarantanie. A tym bardziej po tym jak pewien dureń wziął sobie dwa tygodnie urlopu, chodził po znajomych i rodzinie całkiem zdrowy, bo z temperaturą 39 stopni, a ludzie wokół niego zapadali i umierali na tajemniczą, nieznaną nauce chorobę, która z całą pewnością nie była Covidem-19. Nie po tym też, jak matka kumpla nie może wejść na piętro i nie po tym, jak staruszka mieszkająca kilka ulic dalej umarła, bo nie mogła doczekać się pomocy, bo szpital był zawalony ludźmi załatwionymi przez różnych wolnościowców…

Tak więc: jeśli któraś z tych istot szuka u mnie zrozumienia, to go nie znajdzie.

Trochę już za późno na tą walkę o wolność:

Wolność czyli po łacinie „libertas” w odróżnieniu od bezhołowia (czyli z grecka „anarchos”) jest swobodą pomiędzy prawami, jaką posiada człowiek. W ten sposób została zdefiniowana przez rzymskich filozofów prawa i w ten sposób należy ją interpretować.

Mówię o tym, gdyż w państwie jakim jest Polska wolności decydowania o naszych szczepieniach nie mamy od dawna, a dzieje się to dlatego, że komuniści nam ją zabrali, gdy w latach 60-tych stworzyli listę Szczepień Obowiązkowych I Zalecanych.

Fakt istnienia takiej listy być może zdaniem niektórych (acz nie moim) powinien być tematem dyskusji. Niemniej jednak środek epidemii nie jest chyba dobrym momentem, żeby rozpoczynać taką dyskusję.

Co więcej, gdybyśmy mieli rozsądny rząd, a nie taki, który od początku próbuje wykorzystać Covid-19 jako tło teatrzyka dla swoich wyborców, to po prostu dopisano by szczepienia na do listy obowiązkowej i każdy musiałby dać się ukłuć pod groźbą grzywny do 50.000 złotych.

To skończy się źle:

Moim zdaniem ta cała anarchistyczno-pieniacki bunt przeciwko szczepieniom koniec końców skończy się dla buntowników nieprzyjemnie. Nie chodzi mi tu o to, że wirus zrobi jakąś krzywdę im albo ich rodzinom (zresztą, na przykład moi koronasceptycy potrafią świetnie wypierać zarówno jego istnienie, jak i wynikające z tego związki przyczynowo-skutkowe), tylko na tym, że tym razem wygrają… Przekonają społeczeństwo, że to wszystko było złe i niepotrzebne i każdy może być sobiepankiem.

A potem przyjdzie kolejny wirus, bo przyjdzie. Jest to tylko kwestia czasu, za bardzo bowiem połączyliśmy różne obszary występowania różnej mikroflory. I zaskoczy nas z rozszczelnionym systemem obrony… W efekcie czego następna epidemia nas zmiecie.

Oczywiście nie do końca, bo to pewnie nie będzie żadna Czarna Śmierć, tylko jakaś mutacja grypy lub coś takiego.

I wtedy wściekli ludzie dobiorą się do różnych obrońców wolności, faktycznie stworzą coś pokroju chińskiego Social Credit System w efekcie czego rozmaici żołnierze rozmaitych armii walczących z chuj-wie-czym będą bardzo, ale to bardzo biedni…

Post Scriptum: A tymczasem Zięba może dostać 8 lat więzienia… Ech, to byłoby piękne…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wredni ludzie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „My tu gadu gadu, a tymczasem Konrad T. Lewandowski został żołnierzem!

  1. slanngada pisze:

    Ja półżartem zaczynam twierdzić, że antyszczepionkowcy (i przyjaciele od np. chemitrailsów) są sługami spiskowców chcących technofeudalizmu

  2. pontifex maximus pisze:

    Ciekawi mnie jak długo to potrwa, zanim bohater wpisu zjawi się tu we własnej osobie. Pewnie sobie poczekamy – w końcu jest wolnym człowiekiem.

  3. Przewodas pisze:

    Po prostu głupi jesteś, ale nie powiem ci dlaczego, boś prostak na dodatek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s