Czy Wiedźmin 3 jest grą cRPG?

Wczesną wiosną, gdy pisałem o Wiedźminie 3 spotkałem się z interesującą tezą, że gra ta nie jest tak naprawdę cRPG, tylko zręcznościówką. Wydaje mi się, że jest to odprysk dużo starszej dyskusji pod tytułem „Czy Diablo jest grą cRPG”, która natomiast jest odpryskiem jeszcze starszej: „Czy Dungeon Master jest grą cRPG”. Zahacza też o niegasnący spór „czy jRPG to prawdziwe cRPG”. Wchodzi bowiem w samą definicję gatunku.

Moim zdaniem, jeśli do cRPG zalicza się takie gry jak Magicka (która jest strzelanką Run and Gun, a nie cRPG) oraz Bastion (który jest strzelanką R&G z elementami RPG), to Wiedźmina 3 należy w tej kategorii umieścić bezdyskusyjnie. Niemniej jednak wypadałoby pewnie przedstawić jakieś, mocniejsze argumenty.

O nieostrości gatunku:

W zasadzie to rozumiem dyskusje na temat tego, co jest, a co nie jest cRPG, bowiem jest to gatunek bardzo, ale to bardzo nieostry, choć tylko pozornie. Składają się nań bowiem gry, których akcja osadzona jest w czasie rzeczywistym i turowe, gry w rzucie izometrycznym i z pierwszej osoby (oraz różne formy hybrydowe), takie, w których prowadzimy jedną postać, drużynę, a nawet liczący ponad setkę postaci zastęp (np. seria Suikoden). Postacie te mogą być kreowane przez gracza, narzucone przez twórców, lub mogą istnieć jakieś formy pośrednie (jak mieszana drużyna, lub możliwość wyboru ścieżek rozwoju, lub cech indywidualnych bohatera). Takie, w których walka ma charakter zręcznościowy, taktyczny, a nawet takie, w których nie mamy innej możliwości wpływu na jej przebieg, niż rzucanie czarów, bowiem jest ona czysto losowa, jak to miało miejsce w kilku, najstarszych grach. Takie, w których dialogi odgrywają ważną rolę oraz takie, w których nie ma z kim rozmawiać. Gry, w których jest masa dodatkowych mechanik (np. skradania się, strzelania typu fps, systemów magii, craftingu) oraz gry, które są ich pozbawione.

Niemniej jednak, jeśli bliżej przyjrzeć się grom cRPG, to zauważyć można punkty wspólne.

Cechy wspólne:

Każda gra cRPG posiada następujące elementy:

System walki: po pierwsze wszystkie gry cRPG mają system walki, co jest cechą odróżniającą je od bardzo podobnych pod wieloma względami przygodówek. Co więcej, w większości tytułów walka nie jest tylko opcją, ale jedną z kluczowych cech programu.

System zarządzania inwentarzem: jest drugim elementem gier cRPG. Co więcej: nie jestem w zasadzie w stanie sobie przypomnieć* gier należących do tego gatunku, które jakiegoś, choćby najbardziej okrojonego inwentarza by nie posiadały (choć np. w wielu grach jRPG ten jest bardzo okrojony i ogranica się do złota, coraz lepszych broni i pancerzy oraz eliksirów leczniczych).

*Jedyną znaną mi produkcją, która całkiem nie posiadała inwentarza, jaką sobie przypominam była seria Castle Phantasia, strasznie słabych hRPG z Japonii, które jednak do gatunku przynależały jedynie formalnie: była to po prostu wyjątkowo prymitywna gra. Umieściłbym ją wśród najbardziej prymitywnych produkcji, w jakie grałem.

System progresji postaci: czyli zdobywania doświadczenia i awansowania na kolejne poziomy rozwoju, w zależności od zasług bohatera. Element w dzisiejszych czasach obecny w wielu gatunkach, jednak zaczerpnięty właśnie z cRPG i po dziś dzień stanowi jeden z wyróżników gatunku.

Motyw eksploracji świata jako element wiodący gry: jest ostatnią cechą definiującą gatunek. Niektórzy powiedzieliby, że w tym miejscu powinienem raczej wymienić „interakcję z NPC”, jednak wiele gier cRPG nie posiada tej ostatniej (np. cały nurt Dungeon Crawlerów) lub też została ona bardzo mocno okrojona (jak w starych grach w rodzaju Isharów, pierwszych Might and Magic, albo Beatryal at Krondor, gdzie cały dialog to po prostu wyświetlona plansza z wypowiedzią NPC). Z łatwością też można sobie wyobrazić grę cRPG, której akcja toczyłaby się np. na bezludnej wyspie, gdzie nie ma innych postaci, prócz naszego bohatera i interakcja nie jest zwyczajnie możliwa.

Dungeon Master. Gra innowacyjna z wielu powodów. Między innymi dzięki zręcznościowej walce.

Natomiast we wszystkich grach cRPG istotne jest badanie przedstawionego świata. Czy robi się to otwierając drogę do kolejnych komnat i dokładnie opukując ściany, czy to zwiedzając miasta i badając ofertę kolejnych sklepikarzy, czy też wdając się w kolejne dialogi oraz wykonując kolejnego sub-questa celem zdobycia kolejnej nagrody. Wszystko to jest eksploracją świata.

Jako, że Wiedźmin (a także Diablo i Dungeon Master oraz oczywiście gry jRPG) posiadają wszystkie te cechy nie można im odmówić przynależności do gatunku cRPG.

Element zręcznościowy:

Chyba budzącym największe kontrowersje w sprawie przynależności gatunkowej Wiedźmina elementem jest walka. Ta, jak wiadomo ma mocno zręcznościowy charakter: musimy w niej wykazać się koordynacją ruchu, wyczuciem i refleksem. Problem w tym, że zręcznościowe elementy pojawiają się w grach cRPG w zasadzie od czasów niepamiętnych.

Pierwszą grą, która takowe zawierała był Dungeon Master. Jest to klasyczny tytuł, który w swoim czasie (tzn. w roku 1987) zrewolucjonizował gatunek, wprowadzając do niego takie elementy, jak widok z pierwszej osoby, walka w czasie rzeczywistym, bezpośrednia manipulacja przedmiotami, graficzna reprezentacja przedmiotów czy portrety bohaterów. Można śmiało powiedzieć, że był to program, który zrewolucjonizował gatunek, wprowadzając doń (a może do wszystkich gier w ogóle) elementy, które dziś wydają się nam oczywiste.

Jednocześnie była to gra, która obfitowała w elementy zręcznościowe: niektóre zagadki wymagały wykonania czynności w krótkim czasie, nierzadko trzeba było przebiegać pod otwierającymi się wrotami, unikać nadlatujących, ognistych kul, walkę z wieloma potworami należało toczyć wykonując odskoki, nim te zdołały nas zaatakować…

Tak więc zręcznościowość nie jest elementem wykluczającym z cRPG. Przeciwnie obecna jest w zasadzie od momentu, gdy gatunek dojrzał.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantasy, Gry komputerowe, RPG i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Czy Wiedźmin 3 jest grą cRPG?

  1. SOS WekTa pisze:

    Takzeby szybko i łatwo porównać to Wiedźmin jes bardzo podobny do Remember Me (zręcznościówka), z tą różnicą że w Wiedźminie decydujemy jednak o charakterze postaci i jej wyborach co przekłada się na linię fabularną- więc RPG jest.

  2. Michał pisze:

    Jak do cRPG zalicza się cykl Souls, to nie rozumiem czego się chce od Wiedźmin…

  3. Nuriel pisze:

    Ja bym jeszcze dodał, że nieporozumienia odnośnie tego czy seria Wiedźmin (a także Mass Effect, Diablo, Borderlands etc.) winny być zaliczane do gatunku cRPG wynikają z błędnego założenia, że cRPg to gatunek który ma za zadanie jak najdokładniej odzwierciedlać tradycyjne RPG, zwłaszcza w ich aspekcie narracyjnym ( możliwość wpływania na fabułę gry poprzez dokonywanie wyborów).

    Uważam także, ze system zarządzania inwentarzem i eksploracja świata nie są tak kluczowymi elementami jak to przedstawiasz.

    Inwentarz jest przecież nieodłącznym elementem gier przygodowych. Ekwipunek w znaczeniu natomiast występującym w grach które tradycyjnie zaliczone są do cRPG (np. Fallout, Baldur’s Gate, Morrowind) lub action RPG (Mass Effect, Diablo, Borderlands) jest w mojej ocenie po prostu inną formą rozwoju postaci. Zauważ, że w aRPG „buildy” postaci opierają się nie tylko na samych statystykach, umiejętnościach itd. ale także (a czasami: przede wszystkim) na używanym przez postać ekwipunku. Chyba nawet można pokusić się o stwierdzenie, że ekwipunek odpowiada po prostu za inne „statystyki” niż te które są modyfikowane przez „typowy” (staty, skille itd.) rozwój bohatera.

    „Eksplorację świata” da się natomiast sprowadzić do interakcji z otoczeniem i w takim kontekście nie ma chyba żadnej gry która by tego elementu nie miała (może z wyjątkiem niektórych gier sportowych).

    „System walki” uważam z kolei za coś co niewątpliwie występuje chyba we wszystkich cRPG, ale wynika to z tego, że akurat w tej sferze gry wykorzystywane są statystyki postaci. Nie sądzę, żeby mogła odbyć się gra bez jakiegokolwiek „konfliktu” bo wtedy statsy postaci po prostu nie byłyby wykorzystywane – nie uważam natomiast, że musi to być walka jako taka.

  4. kalipso3 pisze:

    A co powiesz o Zeldach? 😉

    Fajna puenta. Jeśli nawet taka seria jak Final Fantasy w swej najnowszej 15-tej odsłonie inkorporuje zręcznościowy tryb walki, to dla mnie jest to dość dobry dowód na to że coraz powszechniejsze „uzręcznościowienie” cRPGów to zwykły znak czasów.
    A dla fanów ciężkiej taktyki i dalekosiężnego planowania zawsze zostają strategiczne RPGi, od Fire Emblem przez Disgaea aż po rodzimą Regalię.

  5. Miras pisze:

    Patrząc na zwrot „RPG” jako na „Gry w kierowanie poczynaniami postaci (i/lub drużyny postaci)” dochodzę do wniosku, że większość (?) gier komputerowych jest RPGami. Nie jest nim na przykład Tetris bo gracz nie kieruje poczynaniami żadnej postaci. Ale już na na przykład pierwszy Starcraft może być RPG bo postacie podczas wprowadzenia do każdej misji zwracają się bezpośrednio do gracza – w zależności od kampanii wciela się on albo w terrańskiego dowódcę, cerebrata zergów albo egzekutora protossów. Grając w Dooma gracz też ma konkretną rolę do odegrania. Znowu ekwipunek i rozwój postaci jest obecny teraz już prawie wszędzie, a chyba nikomu nie przyszło do głowy by Devil May Cry 3 nazywać RPGiem. W sumie to wątpię by takie teoretyczne rozważania gatunkowe miały dziś jakiś sens.

  6. slanngada pisze:

    Dla mnie kluczowa jest mechanika która jest ponad bezpośrednimi działaniami graczy.
    W diablo mimo wszystko interakcja odbywała się za pośrednictwem mechaniki, mimo, że zręczność była istotna. Bardziej graniczny był gothik, ale tam też statystyki dominowały nad umiejętnościami gracza.
    Exploracja nie jest istotna, tak samo jak inwentarz. Inaczej far cry lubstalker byłyby rpgami.
    Rozwój istonie jest kluczowy.
    Choć jak w takim wypadku zaklasyfikować X-com?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s