Podróże w czasach dawnych:

Trafiłem na ogromnie ciekawą informację na temat tempa podróży w XVIII wieku. Może ona się przydać RPG-owcom i autorom. Informacja dotyczy jak pisałem: okolic lat 1700-1800, aczkolwiek tempo przemieszczania się pasuje do większości okresów przed-nowożytnych, bowiem aż do roku 1820 (gdy zaczęły pojawiać się parowce) nie poczyniono żadnych odkryć pozwalających zwiększyć szybkość przemieszczania się. W użyciu cały czas pozostawały tylko nogi, konie i żagle.

Tak więc w roku 1812 podróż zajmowała:

  • z Berlina do Anglii, Francji lub Austrii: 5-10 dni

  • do Włoch lub na Węgry: 10-15 dni

  • do Rosji, Hiszpanii i na Bałkany, Turcji lub Afryki Zachodniej: 30-60 dni

  • do Misisipi, Meksyku, Peru, Argentyny lub Kapsztadu: 60-90 dni

  • do Chile, Kaliforni, Johannesburga, Somalii, Bombaju: 90-120 dni

  • do Boliwii, Afryki Środkowej, Bengalu, Japonii, Australii: 120-150 dni.

Ps. Przepraszam za taki króciak. Nie ma mnie obecnie, jestem na Bezinterneciu. Jak wrócę, to napiszę coś dłuższego.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Podróże w czasach dawnych:

  1. Żorż pisze:

    Czy nie łatwiej powiedzieć, że wszędzie tam, gdzie były drogi bite, można było poruszać się z prędkością 20-28 km/h (zależnie od terenu), a tam, gdzie dróg bitych nie było, zależnie od pogody prędkość znów wahała się od tych 28 km/h do nawet 10 km/h na wypadek ciężkich deszczów? W 1816 roku pojawi się pewien bardzo istotny wynalazek, który zostanie za moment przyćmiony koleją, ale nijak nie należy go ignorować: John McAdam buduje pierwszy odcinek drogi nowego typu, od jego nazwiska nazwanej makadamem. Zresztą nawet nasypy kolejowe buduje się wg jego założeń. Prędkość (dosłownie) +5 km/h, wybitnie obniżone koszty budowy oraz cholerna łatwość w konstrukcji sprawiły, że wszędzie tam, gdzie nie było pieniędzy na kolej/teren utrudniał jej budowę, tam ciągnęły się nitki makadamów. Na dobrą sprawę lepszych dróg do czasu asfaltu nikt nie wymyślił, a do tej pory to tania alternatywa, gdy nie planuje się w danym miejscu jeździć ciężarówkami.

    Oczywiście wspomniana prędkość dotyczy jazdy wozem. Jeśli chcemy się bawić wierzchem, to tak długo, jak mamy luzaka/miejsce zmiany koni, możemy zasuwać i po 50 km/h (koń prędzej zmęczy się od jeźdźca). Jeżdżąc wozem i mając stanice rozmieszczone odpowiednio gęsto, można znów przyspieszyć o parę kilometrów (o ile droga pozwoli), zmieniając konie na przystankach. Niby nic, ale trzy kilometry tam, pięć kilometrów tutaj i nagle robi się dziennie o 50-80 km więcej.

    Burłaczona barka nie zrobi więcej niż 12 km/h, głównie dlatego, że nie ma sensu bardziej poganiać konia/wołu, skoro celem jest transport ilościowy, a nie na czas. Jeśli burłaczy się ręcznie, to z prędkością marszową. Plus należy pamiętać, że rzeki zaczęto kanalizować w XVIII wieku, więc przed tym okresem do pokonania są wszystkie zakola, potrafiące wydłużyć trasę niemal dwukrotnie (patrz Wisła, której nie skanalizowano nigdy i jej spławność jest wręcz żenująca na niektórych odcinkach).
    Z kolei dla żaglowców można śmiało uznać, że prędkość powyżej 15 węzłów jest sukcesem, czyli robi się te 28 km/h i to jest dobra prędkość przy sprzyjających wiatrach. Zakładając, że nasz żaglowiec jest sprzed serii pomysłów i wynalazków z XVIII wieku, robienie 12 węzłów będzie naprawdę świetnym wynikiem, więc zwalniamy do 22 km/h (i to jako realnego maksimum). Jak nietrudno policzyć, podróż wydłuża się o 20% z samego faktu, że żagle nie takie, kształt kadłuba mniej korzystny i pąkle szybciej rosną. Jak naprawdę obrosną, to zwolnią nasz żaglowiec o KOLEJNE 3-5 węzłów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s