Endless Legend: Shifters – recenzja

indeks

Dziś zajmiemy się kolejnym już DLC do Endless Legend. Tym razem będzie to Shifters, dodający nam kilku nowych opcji, wzbogacający grę o nowe zasady i ożywiający martwy do tej pory sezon gry: zimę. Przejdźmy wiec do tematu.

Shifters jest kolejnym juz DLC do Endless Legend. Wprowadza on w zasadzie dwa elementy. Pierwszym jest nowy, potężny surowiec potencjalnie dający dużą przewagę nad konkurentami, lecz pojawiający się tylko sezonowo: perły Aurigii. Drugim jest natomiast nowa rasa: nieludzcy Allay.

Perly Aurigii:

73133518Perly Aurigii są nowym surowcem, który wzbogaca rozgrywkę. W odróżnieniu od pozostałych generują się tylko w jednym sezonie: w zimie (dla przypomnienia, pory roku na planecie, na której toczy się akcja gry są bardzo długie, tak wiec co pewien czas nadchodzi wieloletnia zima skuwająca świat lodem). Stanowią one coś pośredniego miedzy znanymi już wczesnej Wpływem, surowcami strategicznymi oraz luksusowymi. Mogą więc być używane zarówno do budowania nowych, specjalnych budynków oraz odpalania ulepszeń alternatywnych zarówno do Planu Rozwoju jak i tych gwarantowanych przez surowce luksusowe.

Wadą pereł jest to, ze pojawiają się one w losowych punktach mapy i to tylko w zimie. Wymagają więc od gracza ciągłego czuwania i wysyłania bez przerwy „ekspedycji poszukiwawczych” co niestety zwiększa ilość mikrozarządzania, jaka jest przed nim stawiana. Z tego powodu nie do końca podoba mi się to uatrakcyjnienie.

Allay:

73129431Niestety podobnie sceptyczne podchodzić muszę do nowej rasy.

Allay są pierwotnymi mieszkańcami Aurigii, którzy zamieszkiwali planetę jeszcze przed przybyciem Bezkresnych (którzy sprowadzili nań pozostałe gatunki). Przez wieki przetrwali ukrywając się w zakamarkach własnego świata, a teraz wracają mając nadzieję oczyścić go z innych istot.

Powiedzmy sobie szczerze: wybór obcych to krok w dobrym kierunku, tym bardziej, że do tej pory większość głównych imperiów składała się z ludzi. Niestety problem polega na tym, że Allay są rasą „tylko dla doświadczonego gracza”, bowiem gra nimi nie należy do łatwych.

Cechą wyróżniającą Allay są dwa tryby życiowe: letni i zimowy, rasa ta jest bowiem dostosowana do zmiennych pór roku planety. W zależności od tego, jaka następuje ma różne statystyki. Generalnie jest to jeden z nielicznych gatunków dobrze sprawujący się zimą. Dodatkowo Allay otrzymują zwiększone bonusy za korzystanie z pereł.

Niestety jednocześnie jest to rasa bardzo wrażliwa. Jej podstawowa wadę jest nięchęć do ekspansji (+150% niezadowolenia z powodu rozwoju imperium) co niestety bardzo mocno odbija się na jej możliwościach. Już opanowanie 2-3 dodatkowych prowincji powoduje, ze zmagać się musimy z buntami. Co gorsza Allay nie mogą budować klasycznych dzielnic w miastach. W efekcie więc skazani jesteśmy albo na ciągłe użeranie się z buntownikami, albo tez wegetację w małym, bezludnym i pozbawionym zasobów kraiku.

W szczególności start jest dla Allay trudny, a i później niełatwo jest odrobić im stracony czas. Prawdę mówiąc trochę nie ma dla mnie sensu umieszczanie w grze 4X, gdzie przecież o ekspansję chodzi rasy, która tejże ekspansji się obawia.

Za to Nekrofagi, Broken Lords i inne, silnie zorientowane na wczesną konfrontację rasy muszą wybitnie cieszyć się z ich sąsiedztwa.

Kolejną wadą nowej rasy jest to, że (przynajmniej moim zdaniem) brzydko wyglądają.

Podsumowując:

Shifters są moim zdaniem umiarkowanie udanym DLC, ustępującym poprzedniemu pod względem atrakcyjności i rozszerzania gry. Jeśli komuś bardzo zależy może je nabyć, ale zalecałbym zrobić to na jakiegoś rodzaju promocji.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gry komputerowe i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s