Jak powstawały imiona, nazwy własne i geograficzne?

Dual_route_hypothesis_to_readingPost pisany z inspiracji Slanna. Jeśli ktoś z Was tworzy świat na potrzeby czy to książki, czy opowiadania, czy gry fabularnej (lub nawet scenariusz do tej ostatniej) stanie na pewno przed problemem wymyślenia jakiegoś rodzaju imion lub nazw. Problem ten jest o tyle istotny, że wysiłki te często kończą się niepowodzeniem, bowiem nazewnictwo brzmi głupio.

Ja osobiście miałem z tym zawsze duże problemy. Kilka miesięcy temu, wertując „Nauki pomocnicze historii” Józefa Szymańskiego natrafiłem jednak na interesujący rozdział poświęcony powstawaniu różnego rodzaju nazw w języku polskim. Zachęcony prośbami części czytelników postanowiłem go streścić. Nie jestem pewien, czy pozwoli on wybrnąć nam z kłopotów, jednak może okazać się pomocny w rozwiązaniu choć części z nich.

Warto zauważyć, że zjawiska podobne, jak w języku polskim zachodziły także w większości innych języków indoeuropejskich, tak więc uznać je można za uniwersalne wręcz.

1) Imiona

Zasadniczo imiona na terytorium Polski oraz Europy kształtowały się na trzy sposoby. Podzielić je można natomiast na pogańskie i chrześcijańskie. Są to:

A) Imiona jednoczłonowe:

Którymi na terenie Polski posługiwały się w pierwszej kolejności warstwy niższe. Zwykle tworzone były od jakiegoś innego słowa oraz posiadały własną treść, prawdopodobnie związaną z nadzieją, że dziecko ową treść urzeczywistni. Powstawały one od przymiotników (np. Młodosz), rzeczowników oznaczających rośliny (np. Kwiatek), zwierzęta (Wilkosz, Baran), wytwory człowieka (np. Wrzecionka) czy wykonywane zawody (Koniosz) lub czasowników (np. Stracenka).

Przykłady z innych języków to na przykład: Monika (od łacińskiego „monos” czyli „Jedyna” lub „Pierwsza” w domyśle „córka”), Serina (galo-rzymska „Serena” czyli „Spokojna”) lub Samia (imię pochodzenia egipskiego, oznaczające „Dającą Szczęście” lub „Stanowiącą Pociechę”).

B) Imiona dwuczłonowe typu słowiańskiego:

Spotykane głównie wśród warstw wyższych. Powstają podobnie, jak imiona jednoczłonowe, przy czym człon główny stanowi wyraz wyraźnie chwalebny, będący odpowiednikiem przedmiotu lub zjawiska uważanego za przynoszący szczególne uznanie, od rzadkiego, szlachetnego zwierzęcia lub rośliny, albo cenionej społecznie aktywności etc. Nigdy natomiast nie używano (popularnych wśród warstw niższych) nazw zawodów, zwierząt gospodarczych etc. Zwyczajnie: książę, rycerz czy posiadacz ziemski nie aspirował do tego, by jego dzieci zostały kowalami. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest prosta: szlachta nie pracuje. To, co przynosiło dostatek pospólstwu lepszej części społeczeństwa nie interesowało.

Drugim członem imienia był dowolny inny wyraz, przy czym najczęściej spotyka się człony: -mir, -sław, -bor, -mysł, -gniew, -rad, -wuj, -stryj, -mił, -bóg.

Przykładami takich imion mogą być: Sławomir (złożony ze słów „Sława” oraz „Mir” oznaczającego „Pokój, Dobro, Dobrobyt” oznacza „Tego, który cieszy się szczęściem”), Bogumił („Miłujący” lub „Miłowany przez” Boga lub Bogów), Bogusław („Wielbiący” Boga lub Bogów).

C) Imiona dwuczłonowe typu germańskiego:

W kręgach ludów germańskich oraz częściowo u Słowian, gdzie liczyły się więzi pokrewieństwa oraz występowało wielożeństwo, ogólnie akceptowany konkubinat oraz adopcje dzieci poczętych z niewolnicami imiona wyższych warstw społeczeństwa ponownie składały się z dwóch członów, przy czym jeden stanowił zapożyczenie z imienia ojca, drugi z imienia matki.

Przykładowo notowany w kronikach angielskich ksiądz Ethelstan posiadał żonę Wulfgifu oraz synów Wulfstana, Elfstana i Byrfstana.

D) Formy zdrobnione:

Kolejnym typem imion jest wariant dwóch poprzednich będący po prostu skrótowcem (często o wydźwięku pieszczotliwym (np. Kaźmir z Kazimir) lub też powstające przez usunięcie jednego członu z imienia dwuczłonowego, bo i tak wszyscy wiedzieli o co chodziło (np. imię Kraj powstałe z Dzierżykraj)

E) Imiona chrześcijańskie:

Począwszy od pogłębienia się chrystianizacji czyli na zachodzie Europy od X wieku, a na terenach Polski od wieku XIII upowszechniają się imiona chrześcijańskie, będące najczęściej imionami świętych, albo odwołujące się do chrześcijaństwa (np. „Dolores” czyli „Udręka” imię o tak jednoznacznie negatywnych konotacjach, że żadnemu poganinowi nawet by do głowy nie przyszło). W dużej części, przynajmniej na terenie Polski są to imiona obce, pochodzenia bądź biblijnego, bądź łacińskiego, greckiego i germańskiego.

Przykładami takich imion są Józef, Grzegorz, Jeży, Maria, Ewa, Magdalena.

Początkowo imiona te nadawane były (zarówno u nas jak i u germanów) wyłącznie dzieciom przeznaczonym do stanu duchownego lub w podzięce dla świętych za wstawiennictwo. Z czasem jednak, w miarę coraz głębszej chrystianizacji kraju stawały się dominujące. Niemniej jednak tworzone według starych zasad imiona na terenie Polski spotyka się jeszcze do wieku XVI.

F) Imiona przetłumaczone:

Niektóre imiona chrześcijańskie ulegały też spolszczeniu w efekcie czego przyjęły się albo w dwóch formach, albo też głównie w formie spolszczonej. Przykładami może być Wawrzyniec (oryginalnie Laurentius) czy też niezbyt często spotykany dziś Lasota (od popularniejszego obecnie Silvester).

2) Nazwiska

resized_grandma-finds-the-internet-meme-generator-i-just-can-t-believe-how-insanely-boring-this-thread-is-0e06b8W słowiańsko-germańskim kręgu kulturowym początkowo nie istniało coś takiego, jak nazwisko. Jeśli się pojawiało, to najczęściej odnoszone było do jednej osoby, tak jak obecnie funkcjonują przezwiska. Dopiero z czasem, wraz z koniecznością identyfikacji z poszczególnymi grupami rodowymi nazwiska stały się popularne, a w części warstw ludności pojawiły się dopiero na skótek wymogów administracyjnych zaborców, nadane często odgórnie. Początkowo w wypadku konieczności identyfikacji indywidualnego osobnika posługiwano się:

  • Przezwiskiem, najczęściej stanowiące pospolity rzeczownik (np. Krzykała, Długota)
  • Drugim imieniem rodzimym lub chrześcijańskim. Charakterystyczne jest to, że podczas gdy imiona rodzime podlegają modyfikacji przez formanty (np. Stanisław Stanisz) imiona chrześcijańskie pozostają niezmienne (np. Romuald Gustaw)
  • Funkcję nazwiska mogła też pełnić nazwa miejscowości, z której dana osoba pochodziła lub której była właścicielem (np. Grzegorz z Sanoka).

Na bazie tych ostatnich w pewnym momencie zaczęła formować się pierwsza generacja nazwisk polskich, tworzonych przez dodanie formantu -ski (np. Tarnowski) w wypadku szlachty (co może być mylące, gdyż w pewnym momencie nazwiska tworzone w identyczny sposób zaczęto nadawać polskim Żydom) oraz -owiec, -ewic, -ewicz lub -owicz w wypadku chłopstwa i mieszczaństwa. Do tej grupy należą też nazwiska odojcowskimie, które formowały się od imienia ojca, przekazywanego później na wnuki, prawnuki etc.

Prócz nazwisk odojcowskich w warstwach niższych powstawały także nazwiska pospolite, od nazw pospolitych przedmiotów i zwierząt (np. Gawron, Gawronowicz) lub odmiejscowe (np. Kurzelewicz). Nazwiska pospolite prawdopodobnie powstawały od przezwisk, najpewniej w spontanicznych okolicznościach.

Typem nazwisk odojcowskich są nazwiska związane z zawodami (Młynarz, Kowal, Kowalski) oraz niektórymi przymiotnikami (np. Nowak od „Nowy Gospodarz We Wsi”). Nazwiska takie są w większości nazwiskami mieszczańskimi.

Wraz z napływem na tereny polskie dużej ilości zachodnich osadników pojawiła się kolejna generacja nazwisk, wynikająca najczęściej ze spolszczenia oryginałów. Najczęściej robiono to poprzez dodanie szlacheckiej końcówki -ski (np. Horodyski) do wcześniejszego, obcego członu. Innym sposobem było przystosowanie ich do fonetyki i gramatyki języka polskiego (np. Miller) lub dosłownym tłumaczeniu (np. Wunderlicht na Dziwak).

3) Nazwy geograficzne:

Nazwy geograficzne w języku polskim i większości europejskich mają trzy podstawowe źródła pochodzenia. Są to więc:

Etniczne: jak np. Francja, Galia, Skandynawia, Polska, Półwysep Iberyjski (od starożytnego ludu Iberów), Mare Suebicum („Morze Swebów” dawna nazwa Bałtyku) wywodzące swe nazwy od nazw zamieszkujących je plemion i narodów, nie rzadko obecnie już nie istniejących (np. Wisła, prawdopodobnie od „Wistli”, nazwy etnicznej ludu wypartego przez Germanów przed czasami rzymskimi, nazwa plemienia Wiślan jest utworzona wtórnie od Wisły), których pobyt na danym terenie sprawił, że wydzielono je jako osobne krainy.

Fizjograficzne: wskazujące bądź na lokalny krajobraz naturalny bądź też zawierające informacje społeczno-ekonomiczne, zwykle pochodzące z czasów, gdy nazwa powstawała. Przykładami mogą być: Morze Północne, Morze Sródziemne, Góry Stołowe, Argentyna („Ziemia Srebrna” od „Argentum” czyli „Srebro”), Rio la Plata (dosłownie „Rzeka Srebrna”, obie nazwy upamiętniają duże kopalnie kruszców odkryte w regionie przez Konkwistadorów) lub San (od celtyckiego „Siannan” czyli „Rzeka”, nazwa upamiętnia zapewne celtycki lud Anartów zamieszkujący okolice współczesnego Przemyśla).

Dzierżawcze: które odnotowują albo pierwotnego właściciela (np. „Pańskie Pole”, „Królewski Las”, „Góry Świętokrzyskie”) lub zajęć ludności (np. „Góry Słonne” od istniejących w nich warzelni soli).

4) Nazwy miejscowości:

errorNazwy miejscowości powstają podobnie jak nazwy geograficzne. W języku polskim znamy więc ich następujące rodzaje:

Topograficzne: wywodzące się od właściwości terenu, na którym znajduje się dana miejscowości np. Zielona Góra. Niekiedy nazwy takie mogą być podstępne, wywodząc się od od nazwy jakiejś lokacji geograficznej, nad którą znajduje się dane miejsce jak na przykład Jelenia Góra czy Sanok (czyli „Miasto Nad Rzeką San”).

Kulturalne: pochodzące od wytworów rąk ludzkich lub jakiegoś rodzaju, działających tam instytucji lub wydarzenia (np. Wola, Koła, Mrzygłód) etc.

Zdrobniałe: zwykle wskazują na powiązanie osiedla z jakimś, czasem już nie istniejącym osiedlem (np. Borzęcinek, Rakowiec, Sanoczek). Bardzo często w czasach współczesnych takie nazwy stanowią nazwy dzielnic. Wynika to z tego, że w miarę rozwoju macierzystej miejscowości dane, często położone niedaleko niej osiedle mogło zostać przez nią wchłonięte. Przykładowo Sanoczek jeszcze na początku XX wieku leżał około pięciu kilometrów od oryginalnego Sanoka, a obecnie stanowi jego przedmieście.

Etniczne: pochodzące od narodowości ludzi, którzy byli ich oryginalnymi mieszkańcami (np. Prusy, Cygany). Miejscowości takie często powstawały przy okazji różnego rodzaju akcji kolonizacyjnych, które na ziemiach polskich miały miejsce regularnie od XIII wieku. Czasem jak w wypadku wsi cygańskich były to też akty przymusowego osadnictwa. W wypadku kolonii nazwy bardzo często nawiązują do pochodzenia ludności, która ową kolonię założyła (np. Nowy Amsterdam czyli historyczny Nowy Jork).

Patronimiczne: pochodzą od imienia, nazwiska lub funkcji osoby, która była ich pierwotnym właścicielem lub założycielem. Przykładami takich nazw mogą być: Bolków, Baligród (od rodu Balów), Biskupice, Aleksandria.

Rodowe: oznaczające pierwotnych mieszkańców danego miejsca jak Baby, Jawory (od nazwisk), Kowale, Mieczniki (od zawodów).

Ciemne: o niejasnym rodowodzie.

Ośrodki władzy vs. Zapadłe wiochy:

Warto napisać kilka słów o miejscowościach, które powstawały jako ośrodki władzy, ważne, lokalne centra i siedziby wielmożów. Otóż: miejscowości takie najczęściej posiadają nazwy albo topograficzne, albo dzierżawcze, określające cechy terenu danego miejsca lub wywodzące się bezpośrednio od statusu społecznego lub imienia swego władcy. Często ich nazwy mają na celu podkreślenia ich statusu, jak „Gniezno” (od rodowego gniazda Piastów) lub wiążące je z władcą albo przywódcą (Petersburg, Stalingrad). Innym sposobem na zaznaczenie ich rangi jest odwołanie się wprost do określeń militarnych, gdyż to właśnie wojskowość była bezpośrednio związana ze sprawowaniem władzy. Przykłady tych ostatnich to na terenie Polski najczęściej nazwy zawierające słowo „Gród” lub „Gard”. Na terenie Niemiec i krajów niemieckojęzycznych „Burg” lub „Stein” (oba oznaczają zamek) ewentualnie „Stadt” (miasto lub gród warowny), na terenie Angli: Castle lub Tower. W wypadku tej ostatniej natomiast „Town” prawie zawsze oznacza zapadłą dziurę gdyż wywodzi się od miasteczka nastawionego na okolicznych mieszkańców.

Miejscowości wywodzące swe nazwy od pospolitych zwierząt domowych, jak krowy, kozy i owce, pospolitych zawodów, jak kowale, szewcy, drwale, handlarze czy obcych grup etnicznych, jak Niemcy, Prusacy czy Cyganie najczęściej wywodzą się ze wsi lub osad gospodarczych, mających charakter służebny i zwykle kmiecy.

Jest to o tyle istotne, że żaden książę czy kniaź słowiański nie nazwie swej rodowej siedzimy np. Kozłówkiem Dolnym. Jeśli będzie już tam musiał mieszkać, to prawdopodobnie natychmiast zmieni ją na jakąś, bardziej majestatyczną w rodzaju Kozłogrodu lub w sposób w ogóle nie kojarzący się z jej oryginalnym mianem nazywając ją jakimś Gnieznem lub Wilczym Zamkiem.

5) Nazwy własne i nowe wyrazy:

1432915906_x1slu9_600Pierwszą rzeczą o której należy wspomnieć, że (przynajmniej zdaniem Szymańskiego) pojawianie się zupełnie nowych wyrazów jest w języku polskim nad wyraz rzadkie. Tak naprawdę istnieć ma tylko jeden, zupełnie oryginalny wyraz. Jest nim słowo „gaz”.

Co ciekawe nawet nowe wynalazki nie generują nowych słów. Wręcz przeciwnie, większość z nich pochodzi od innych wyrazów, zarówno polskojęzycznych (np. czołg od czołgać się), albo przyjętych wyrazów obcych (np. telewizor).

Tak więc nowe słowa to najczęściej:

Stare słowa, które zmieniły znaczenie: przykładem takich słów może być wyraz „bezpiecznie” który w języku średniopolskim (ogólnie rzecz biorąc na terenie Polski mieliśmy do czynienia z trzema, odrębnymi językami: staropolskim używanym między XII a XV wiekiem, średniopolskim używanym między XVI, a XVIII i nowopolskim, używanym od XIX po czasy współczesne) oznaczał „lekkomyślnie” lub „twarz” która najpierw oznaczała „sylwetkę ludzką lub zwierzęcą”, później „sylwetkę ludzką”, a obecnie „twarz człowieka”.

Zaadoptowane słowa obce, które zmieniły znaczenie: przykładami takich określeń są słowa „król” wywodzące się od „Karol Wielki” czy „Cesarz” wywodzące się od Juliusz Cezar, „kałasz” od „Michaiła Kałasznikowa”.

Stare słowa używane w sensie metaforycznym: np. stolarz, które kiedyś oznaczało człowieka, który wyrabiał tylko stoły lub (lepszy przykład) „człowiek światły” oznaczające człowieka wykształconego lub „ciemniak”, który wcale nie oznacza człowieka o ciemnej skórze lub murzyna.

Obce słowa przyjęte za własne: czyli wymieniony już „telewizor”, „wideo”, „komputer”, „interface” czy też wreszcie „auto” lub „automat”.

Zmiany syntaktyczne na bazie wszystkich poprzednich: polegające na zmianach morfologicznych lub konwencji stylistycznej wyrazów, sprawiających, że na bazie jednego tworzono nowy. Przykładem może tu być „czołg” od „czołgającej się maszyny”.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Pisanina i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Jak powstawały imiona, nazwy własne i geograficzne?

  1. Slann pisze:

    Z mojej inspiracji?

    • Tak. Przy okazji którejś listy przeczytanych na Polterze wspomniałeś coś, że taki post by się przydał. Więc sobie zapisałem w kajecie, że istnieje społeczne zapotrzebowanie.

      Ps. Jako, że atakują mnie seksroboty Redtube oraz terminatorzy Druku Na Żądanie, wklejające linki do stron ze spamem na blogu jest lekko zaostrzona moderacja. W chwili, gdy ktoś pierwszy raz pisze komentarz musi zaczekać, aż przyjdę z roboty i potwierdzę, że jest człowiekiem. Potem pisać już może normalnie.

  2. Jakub Ślęzak pisze:

    Ciekawe rozważania, ale jedno mnie dziwi, przecież słowo „gaz” ewidentnie jest zapożyczeniem, a zagraniczne słowniki twierdzą w dodatku,że wzięło się od zniekształconego przez Duńczyków greckiego „khaos”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s