Kto właściwie walczy z potworami, czyli Zielonogórski i jego ludzie:

Dziś zajmiemy się promocją mojej książki. Czyli przyjrzymy się głównym bohaterom oraz strukturom, w ramach których operują.

Zbiorowym bohaterem książki jest formacja zwana jako Oddział Wydzielony. Jest ona parodia polskiej budżetowcze, uzbrojonej oraz wyposażonej w bron ciężką, celem uczynienia jej atrakcyjniejszą dla czytelników. Staje ona przed zadaniami, przed którymi staje znaczna cześć pracowników znajdujących się na garnuszku naszego państwa: lekarzy, nauczycieli, weterynarzy powiatowych, strażaków, policjantów i wojskowych. Tak więc słabo opłacani, niedostatecznie wyposażeni, nie szanowani i krępowani przez nierzadko nadmiernie rozbuchane przepisy, braki kadrowe oraz zbyt niskie budżety, obdarci z morale żołnierze i specjaliści zmuszeni są stawiać czoła przerażającym wyzwaniom, bo – jeśli oni zawiodą – świat się zawali. Czytaj dalej

Reklamy
Opublikowano Autoreklama, Książki, science fiction | Otagowano , , | 4 Komentarze

O tarczowniczkach i czarnych rycerzach:

Od jakiegoś czasu w internecie ma miejsce rant o pojawianie się postaci kobiecych i kolorowych w seriach pseudo-historycznych w rodzaju Lagherty w serialu Vikings, czarnego Lancelota w (bodajże) Once Upon A Time, czy ostatnio czarnego Achillesa w jakiejś, miernej adaptacji Iliady. Dziś spojrzymy na problem okiem historyka. Stańmy więc do walki ze smokiem politycznej poprawności. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Filmy, Historia | 9 Komentarzy

Pisarz science fiction, a rzeczywistość – co udało mi się przewidzieć, a co nie:

„Ten, co walczy z potworami” został złożony u wydawcy w ostatnich tygodniach 2013 roku. Proces wydawniczy trwał prawie 4 lata. Pomijając fakt, że przez ten czas mało nie dostałem wrzodów z frustracji fakt taki stwarza okazje do przyjrzenia się temu, jak wiele zmieniło się w tym czasie oraz w ilu kwestiach moje przewidywania okazały się trafne, a w ilu zupełnie chybione.

Czyli dziś w menu: neuropsychologia, wojskowe drony, dworzec we Wrocławiu i kabanosy. Czytaj dalej

Opublikowano Autoreklama, Książki | Otagowano , , | 9 Komentarzy

Ten, co walczy – pierwsza recenzja:

Postanowiłem wrzucić i tutaj, bowiem tu mam chyba większy zasięg. Pojawiła się pierwsza recenzja „Tego, co walczy z potworami”, ale cytuję:

„Powieść Ten co walczy z potworami stanowi przykład udanego połączenia elementów historii alternatywnej, fantasy, science fiction i bardzo dobrej komedii. Zdecydowanie polecam każdemu, kto lubuje się w opowieściach z sympatycznymi bohaterami, ironicznym poczuciem humoru i ciekawą konstrukcją świata przedstawionego. Mam nadzieję, że autor napisze kolejny tom przygód majora Zielonogórskiego.”

 

Całość na Creatio Fantastica.

Opublikowano Autoreklama, Książki | Dodaj komentarz

Dlaczego Warhammer Battle musiał umrzeć?

Śmierć gry bitewnej Warhammer: Fantasy Battle, która miała miejsce w roku 2015 i zastąpienie jej inną gra, nazwana Warhammer: Age of Sigmar wywołała niecichnące spory w świecie gamingu. W szczególności oczywiście w światku graczy bez prądu, jednak zgon tak dużej i starej marki musiał odbić się echem także i w innych fandomach.

Przyczyny tej śmierci nie są szczególnie trudne do odgadnięcia. Warhammera bowiem zabito, czy jak chcą niektórzy: zarżnięto. Konkretnie zadano mu Śmierć Tysiąca Cięć. Ale dokładniej. Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 5 Komentarzy

Przeczytane w 2017: podsumowanie

W roku 2017 przeczytałem 59 książek. To prawie tyle, ile statystyczny Polak czyta przez całe życie. Tradycyjnie, jak co roku przyszła pora na podsumowanie lektury.

Dla wygody podzieliłem książki na kilka grup.

Tak więc najpierw będzie fantastyka w języku polskim, potem lektury popularnonaukowe, a potem reszta. Czytaj dalej

Opublikowano Książki, Przeczytane | Otagowano , , | 2 Komentarze

Przeczytane w grudniu 2017 roku:

Skończył się i grudzień. W grudniu padła całkiem znośna ilość książek czyli cztery (dwie kolejne zostały napoczęte i powinienem skończyć je w pierwszych dniach stycznia). Tym razem fantastyka i niefantastyka rozłożyły się proporcjonalnie.

Do tego doszedł jeszcze jeden komiks i cztery tomy mangi.

Lekturę tworzyło: Czytaj dalej

Opublikowano Książki, Przeczytane | Otagowano | 1 komentarz