20 lat w Internecie:

13a9548c30295d30268534b01d67cee9Dawno, dawno temu, bo w czerwcu roku 2002 podłączono mi Internet. Było to sławetne SDI, czyli świadczona przez Telekomunikację Polską SA (spółkę, którą podówczas wszyscy nienawidziliśmy bardzo), pionierska podówczas usługa „Szybki Dostęp Do Internetu”. Prawdę mówiąc nie była ona specjalnie szybka, gwarantowała bowiem ledwie 112,5 kb/s. W sumie, to nie do końca rozumiem po co nam ten cały Internet był podówczas potrzebny.

Tak naprawdę bowiem nic w nim wówczas nie było… Czytaj dalej

Opublikowano Gry komputerowe, Internet, Komputery | Otagowano , , | 1 komentarz

Czy Low / Dark Fantasy jest pułapką?

low_fantasyLow i Dark Fantasy są, obok YA jednym z najchętniej pisanych ostatnimi czasy podgatunków fantastyki. W zasadzie gdzie nie spojrzeć, tam ktoś pisze albo wydaje jakąś książkę o ponurych najemnikach.

Niestety, sądząc po danych sprzedażowych podgatunki te mają poważną wadę: wszystkie tworzące je serie wydawnicze sumarycznie sprzedały się na tym samym poziomie, co cholerny Drizzt sam jeden, albo inny Eragon lub Dragonlance… Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Książki | Otagowano , , , , , , , , , | 12 Komentarzy

Bardzo mądre słowa o społeczeństwie, które niedawno przeczytałem:

CALKIEM-ZWYCZAJNY-KRAJ-Brian-Porter-Szucs-KSIAZKSłowa te pochodzą z książki Całkiem zwyczajny kraj: Historia Polski bez martyrologii napisanej przez Briana Portera-Szultza, eksperta od historii Europy Środkowej wykładającego na uniwersytecie w Michigan. Wbrew pozorom i śmieszkom złośliwców książka nie składa się wyłącznie z pustych kartek (które powinny pozostać po odsączeniu martyrologii z naszych dziejów), a jest tam całkiem sporo treści.

Między innymi znalazłem tam najbardziej sensowną i klarowną analizę społeczną niektórych ruchów i zjawisk, które dotykają obecnie zarówno nasz kraj, jak i połowę świata. Pozwoliłem sobie ten tekst przepisać: Czytaj dalej

Opublikowano Historia, Książki | Otagowano , | 14 Komentarzy

Nie możesz porównywać sprzedaży Tolkiena i jakiejś współczesnej gwiazdki

1740521Właśnie, że mogę… I mam do tego naukowe narzędzia. Czy też raczej: teoretyczne podstawy, by opierać się na przesłankach i spekulować. Co w sytuacji, gdy znajdujemy się w sytuacji niepewności musi wystarczać.

Podstawą takich informacji jest bazowa wiedza o życiu produktu. Czytaj dalej

Opublikowano Fantasy, Książki | Otagowano , , , | 4 Komentarze

Moralność protestancka, a kultura i sztuka…

Amerykańscy-pielgrzymi-idący-do-kościoła-fot.-domena-publicznaUSA to bardzo ważny kraj na mapie kulturowej świata. Teoretycznie jest to państwo zbudowane na podstawach europejskich, tak więc nie powinno odbiegać specjalnie od znanych nam podstaw. Faktycznie jednak państwo to posiada kilka elementów poważnie różniących jego kulturę od „naszej”. Jednym z nich jest duża reprezentacja w społeczeństwie mniejszości narodowych i rasowych. Drugą: ważna rola, jaką w owym społeczeństwie pełnią wyznawcy protestantyzmu i to w odmianach rzadko spotykanych na kontynencie. Wyznawcy tych religii posiadają odmienne od katolickiego myślenie o wielu kwestiach i inną mentalność. Rzutuje to w wielu aspektach na obraz społeczeństwa i akceptowalne normy po dziś dzień. Czytaj dalej

Opublikowano Geopolityka, Historia, Komputery, Książki, Seriale, Sztuka, Telewizja, Wredni ludzie | 17 Komentarzy

Wielka górska przygoda!

trasa6W dniach 2 do 4 czerwca udałem się w Beskid Niski na wielką przygodę, by walcząc z siłami przyrody i niebezpiecznymi ludźmi przemierzać je za pomocą swego wiernego roweru.

Łącznie pokonałem 230 kilometrów lawirując, wspinając się na zbocza i zjeżdżając z nich, śpiąc w agroturystykach i nie spotykając niemal nikogo.

Słowem: było tam bardziej niż fajnie. Aczkolwiek jedno wiem po tej wyprawie: że powinienem wybić sobie z głowy Green Velo, bo na pewno nie dam rady. Czytaj dalej

Opublikowano Przygody, Wredni ludzie | Otagowano , , , | 6 Komentarzy

Jak można lubić Walthera White?

walterWalther White, zwany też jako Heisenberg jest głównym bohaterem serialu Breaking Bad, który uważam za jedno z najlepszych dzieł kinematografii, jakie w swym życiu widziałem. Jednocześnie jest to postać skrajnie obrzydliwa, budząca niechęć i odrazę. Serial oglądałem czekając dosłownie na moment, w którym Walthera spotka zasłużona kara. Dlatego zdziwiłem się, gdy okazało się, że istnieją ludzie, którzy tą postać lubią, sympatyzują z nią, a nawet biorą ją za wzór.

Jest to o tyle dziwne, że w Waltherze White nie było nic dobrego! Czytaj dalej

Opublikowano Filmy, Seriale | Otagowano | 6 Komentarzy

Czy dawne wojny były bardziej rycerskie?

imaegesTrafiło mi się takie pytanie przy okazji jakiejś dyskusji o toczącym się na Ukrainie wojny. Trochę jest to kwestia romantycyzowania dawnych czasów, a trochę faktycznego zaciekawienia dawnymi czasami oraz stopniem okrucieństwa toczonych konfliktów. Jest to dobre pytanie do historyka, a odpowiedź nań jest jest dość prosta. Otóż:

Faktycznie wojny w dawnych czasach bywały bardziej rycerskie. Czytaj dalej

Opublikowano Geopolityka, Historia | Otagowano , , | 4 Komentarze

Dziwna rozmowa o religii zasłyszana w sklepie:

bogowie2

W Warszawie jest taki sklep z artykułami kuchni indyjskiej prowadzony przez Krisznowców. Kupuję w nim czasem przyprawy. Jako, że byłem w tym mieście z okazji Targów Książki, to zaszedłem. Na miejscu odbywało się jakieś spotkanie proszone, na którym zakonnica i baba przebrana za Hinduskę toczyły głęboką, teologiczną dyskusję o to, której bóg jest potężniejszy. Dyskusja ta była niesamowita, a brzmiała tak, jakby fani Dragonballa przekomarzali się z fanami Naruto.

Wyglądało to tak: Czytaj dalej

Opublikowano Przygody | Otagowano , , , | 8 Komentarzy

Steampunk: konwencja, która nie istnieje:

19044_252426675963_252424035963_3643601_1340345_nSteampunk jest dość modną, a przynajmniej często poruszaną w dyskusjach internetowych konwencją fantastyki. Jednocześnie jest to konwencja, która ma bardzo niewiele swoich reprezentantów w świecie realnym. Istnieje głównie na artach i w cosplayu, jednak poza nimi jej brak. Jest kilka gier (Frostpunk, Iron Harvest), głównie hybrydowych, łączących ją z innymi gatunkami (Wolsung, Arcanum). Czasem powraca jako element drugorzędny innych gier (np. krasnoludy w fantasy często uzbrojone są w parowe czołgi). Jest trochę steampunkowych mang i komiksów. Są dosłownie pojedyncze książki, najczęściej słabe. I chyba tyle.

Dlaczego ta konwencja nie ma szczęścia? Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Pisanina | Otagowano , , | 9 Komentarzy