Miałem napisać o Jaszczuroludziach i ich cywilizacji:

Jaszczuroludzie (taka rasa z fantasy, a nie ci drudzy) są całkiem ciekawym gatunkiem do analizowania. W odróżnieniu od większości klasycznych ras bowiem bardzo poważnie różni się swą fizjologią od homo sapiens sapiens. Wiąże się to z ogromnymi wady, które utrudniłyby im życie, jak i niezwykle skutecznymi zaletami, które umożliwiłyby im szybkie uzyskanie trwałej przewagi. Czytaj dalej

Opublikowano Dziwne rozkminki, fantastyka | Otagowano , , , | 1 komentarz

Słowiańskość Wiedźmina – ostatnie starcie:

wedzmin4Wiele już pisałem o domniemanej słowiańskości Sagi o Wiedźminie, a dokładniej o jej braku. Pozostał już tylko jeden argument zwolenników tej hipotezy: nazewnictwo miejsc i imiona postaci. Argument ten jest z jednej strony niedorzeczny, z drugiej jednak najtrudniejszy do odparcia, bowiem wymaga przeanalizowania bardzo dużej ilości materiału.

Niemniej jednak zrobiłem to dla Was, żebyście teraz Wy nie musieli. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Książki | Otagowano , , , | 7 Komentarzy

Barbarzyńca, samuraj, rycerz, Indianin – o Europejskim stereotypie dzikiego…

Dscreen1o rozważań nad tym tematem zachęciła mnie lektura książki „Imperia jedwabnego szlaku”, którą przeczytałem kilka miesięcy temu. Autor przedstawiał w niej dzieje ludów Azji Centralnej od czasów prehistorycznych, do współczesności, próbując polemizować z ich stereotypowym postrzeganiem. Uderz a opisami innych ludów: Wikingów, Gotów, Wandali, Słowian, ale też Indian amerykańskich, Samurajów i rycerzy…

Oraz że tak powiem: kanon barbarzyńskich zachowań, przypisywanych przedstawicielom innych kultur… Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 13 Komentarzy

Przeczytane w kwietniu 2021: Sapkowski, King, Shippey:

Kwiecień tego roku był raczej słaby, nie tylko pod względem pogody (spadł śnieg, a jego resztki stopiły się kilka dni przed długim weekendem), ale też wyników czytelniczych. W minionym czasie udało mi się bowiem przeczytać tylko 7 książek i to pomimo, że w dwóch z nich w zasadzie tylko oglądałem obrazki…

Nazwiska najważniejszych autorów widać w nagłówku. By poznać pozostałych trzeba kliknąć w post. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Historia, Książki | Otagowano , , | 2 Komentarze

Niech się tylko zrobi ciepło…

Dziś będzie wpis zastępczy, bo nie zdążę przygotować tego, co planowałem.

Jest zimno. Kwiecień powoli się kończy, rower mam wyciągnięty i naprawiony (co wyszło mnie zaskakująco tanio: zaletą jeżdżenia na duże dystanse jest fakt, że co tylko mogło zepsuło się i zostało wymienione na nowe jeszcze w zeszłym roku), jednak w lasach błoto sięga pasa, a na szczytach wzgórz ciągle straszą resztki śniegu.

Jest tyle wspaniałych miejsc, do których można by pojechać. Tylko odpowiedniej pogody (i warunków epidemiologicznych) nie ma.

Zróbmy małą listę. Czytaj dalej

Opublikowano Przygody | Otagowano , , | 2 Komentarze

Jak zostałem Warhammerakiem:

Bardzo starzy (jeszcze Polterowi) czytelnicy pamiętają, że kiedyś, dawno temu mój stosunek do Warhammera Fantasy Roleplay nie był najlepszy. Czas jakiś temu zmieniłem swoje podejście. Od jakiegoś czasu szukałem dobrej demonstracji przyczyny, jaka za tym stała.

Udało mi się znaleźć taką jakiś rok temu, w trakcie zupełnie innej dyskusji na tematy około erpegowe. W jej trakcie jeden z dyskutantów podniósł komentarz, który postanowiłem sobie zapisać, ja inne jego argumenty, do późniejszego wykorzystania na blogu. Komentarze te dość mocno mnie poruszyły, jednak, jak zwykle w takich wypadkach postanowiłem poczekać z reakcją kilka miesięcy.

Sprawiły jednak one, że postanowiłem zmienić front i zostać Warhammerakiem. Czytaj dalej

Opublikowano Fantasy, RPG | Otagowano , , , | 7 Komentarzy

Saga o Wiedźminie: refleksje i obserwacje z powrotu po latach:

Jako, że praktycznie udało mi się poradzić z moim backlogiem (została 1 książka), zacząłem spełniać swoje czytelnicze marzenia i wracać do tytułów, do których od lat chciałem wrócić. Na pierwszy ogień poszła Saga o Wiedźminie, bo pokłóciłem się o nią z młodzieżówką pisowską.

Lekturę zakończyłem kilka dni temu…

I powiem krótko:

To było wielkie!

Wpis ten będzie zawierał trochę nieuporządkowanych przemyśleń i spostrzeżeń. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Książki | Otagowano , , , | 16 Komentarzy

Między guembiom a głupotą – o dwóch błędnych podejściach do kultury popularnej:

Gdybym umiał rysować ładnie, to narysowałbym wykres przedstawiający największe moim zdaniem herezje, jakich dopuszczają się autorzy i interpretatorzy fantastyki i hobby pokrewnych. Wykres te wyglądałby jak zorientowany wierzchołkiem do dołu trójkąt umieszczony w okręgu. Przy wierzchołku dolnym znajdowałby się napis „Propaganda”, a w dwóch przeciwstawnych kontach „Guembia” i „Głupota”. W trójkąt wpisana byłaby głowa kozła, a przy bokach znajdowały by się liczny 6, 6 i (nie zgadniecie) 6.

Jako, że o Propagandzie już kilka razy pisałem, dziś zajmiemy się antonimią „Guembia” vs. „Głupota”. Czytaj dalej

Opublikowano Anime, Dziwne rozkminki, Fantasy, Filmy, Gry komputerowe, Kreskówki Zachodnie, RPG, Wredni ludzie | Otagowano , , , | 9 Komentarzy

Jak erpegowcy wyobrażają sobie anime:

Wychodzi sobie powoli 5 edycja BESM-a. BESM to taki odgrzewany kotlet, których niestety w światku gier fabularnych jest pod dostatkiem. System ten jest (w teorii) o tyle ciekawy, że stanowi emulator anime. W praktyce to zawsze był raczej kulawy mechanicznie skok na kasę… Ale zebrał już 600 tysięcy dolarów na kick-starterze, więc wyraźnie komuś jest do szczęścia potrzebny…

Mnie bardziej natomiast dziś interesuje zaproponowana szata graficzna tej gry… Oraz to, jak różni się od rzeczy, które widzę w anime. Czytaj dalej

Opublikowano Anime, RPG | Otagowano , , | 15 Komentarzy

O interpretacji twórczości Tolkiena jako książek chrześcijańskich:

Cytując wybitnego znawcę twórczości Tolkiena, nieżyjącego już sir Christophera Lee „Najpiękniejsze w Śródziemiu jest to, że nie ma tam ani śladu kościołów.”

Mimo to modne w ostatnim czasie zrobiło się interpretowanie twórczości tego wybitnego pisarza przez pryzmat jego religii. Powstała też – dość spiskowa i oparta głównie na wyrwanych z kontekstu cytatach – teoria, jakoby książki Tolkiena były dziełami na wskroś katolickimi, stanowiącymi próbę zwrócenia ludzi ku wierze, podobnie, jak czyniła to Narnia Lewisa.

Dzisiejszy wpis poświęcimy polemice z tym poglądem. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Książki | Otagowano , , , | 22 Komentarze