Trzy planety zwane Polską:

droga2Jak wiadomo: lubię sobie pojeździć po Polsce. Za każdym razem zaskakuje mnie, że istnieją co najmniej trzy krainy kryjące się pod tą nazwą. Żyjący w nich ludzie mówią tym samym językiem i mieszkają często całkiem niedaleko siebie. Faktycznie jednak żyć mogliby na innych planetach, ich codzienność jest bowiem zupełnie inna, niepodobna do siebie, mierzą się w niej z innymi problemami, mają inne cele, zdobywają inne nagrody, cenione są też inne cnoty…

Co więcej (i to uderza mnie jeszcze bardziej) mieszkańcy tych krain nie za bardzo wierzą w swoje wzajemne istnienie…

Do tego stopnia, że często nie opowiadam już, gdzie byłem i co widziałem. Bo ludzie patrzą na mnie jak na głupka. Czytaj dalej

Opublikowano Dziwne rozkminki, Geopolityka, Wredni ludzie | Otagowano , , , , , | 17 Komentarzy

Rick, Morty i rozczarowanie:

45067Końca dobiegł piąty sezon do niedawna mojej ulubionej, chamskiej bajki: Ricka i Mortyego. I niestety, kontynuował on to, do czego przywykliśmy już chyba w czwartym. Żarty o bekaniu i pierdzeniu były. Przemoc: była. Nihilizm: był. Pochwała konsumeryzmu również była na miejscu. I w zasadzie tyle.

To, czego zabrakło to jad, pazur, jakiś głębszy sens i oryginalność.

Oraz przede wszystkim nieprzewidywalności. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Kreskówki Zachodnie, Rick and Morty, science fiction | Otagowano , , | 7 Komentarzy

Problem charakteru Złego w DeDekach:

Wróćmy do dyskusji o tym, co na sesjach wypada, a co nie… A dokładniej do jednego z moim zdaniem systemowych i tradycyjnych problemów gier z grupy Dungeons and Dragons: podziału charakterów na linii Dobry-Zły oraz z tak naprawdę słabym dostosowaniem ich do gry.

Ogólnie rzecz biorąc problemy tworzone przez ten system moralny nie są nowe. Przeciwnie, większość z nich znana była co najmniej już w latach 80-tych. Efektem były próby rozwiązania problemu, albo poprzez modyfikacje znanych z Dungeons and Dragons rozwiązań (jak w Warhammer 1ed, MERP), albo przez wprowadzanie własnych, alternatywnych systemów etycznych (WoD, Legenda 5 Kręgów), oparcie problemu o system Wad i Zalet (Ars Magica, Gasnące Słońca) lub po prostu wyrzucenie z gry systemów moralnych (Cyberpunk, Shadowrun, Earthdawn, Warhammer 2ed). Czytaj dalej

Opublikowano Dungeons and Dragons, fantastyka, Fantasy, RPG | Otagowano , , , , | 8 Komentarzy

Przeczytane w sierpniu 2021: King, Cornwell i McKillip:

ostatnie-krolestwo-wojny-wikingow-tom-1-b-iext53762320Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że w minionym miesiącu uda mi się przeczytać jakieś większe ilości książek.

Tymczasem wyniki były nader dobre, wyniosły bowiem aż 9 pozycji.

Częściowo wynikało to z faktu, że wiele z nich było krótkich. Częściowo z tego, że najmniej 5 z nich było bardzo dobrych.

Częściowo zaś z faktu, że jedna była naprawdę słaba… Tak słaba, że zaoszczędziłem sporo czasu po prostu rzucając jej lekturę. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Historia, Książki, Przeczytane | Otagowano , , , , , , , | 1 komentarz

Ekologia i relacje z ludźmi smoków ognistych:

3877ede02a52b7f414383666a68197deSmok. Jeden z najbardziej archetypicznych potworów zarówno dla gier, książek i filmów. Ogromna, latająca i zionąca ogniem bestia, jednocześnie posiadająca (mniejszy lub większy) intelekt, a ponadto (przynajmniej niekiedy) magiczne moce… A przy tym prawdopodobnie bardzo żarłoczna.

Innymi słowy: prawdopodobny drapieżnik szczytowy światów fantasy zdolny być może strącić z piedestału nawet homo sapiens i jego kuzynów. Czytaj dalej

Opublikowano Dziwne rozkminki, fantastyka | Otagowano , , | 3 Komentarze

Rainbow Island, czyli o tym, jak świat poszedł w niewłaściwą stronę

15863--rainbow-islandsDokładnie tydzień temu pojechałem sobie do Wrocławia by obcować z kulturą. Kulturą tą były muzea, a w szczególności muzeum Gry i Komputery Minionej Ery. Towarzyszył mi w tym zwiedzaniu Szaman, który wykrył tam też grę, na której widok zrobiło mi się po prostu smutno…

Grą tą było tytułowe Rainbow Island, program, którego chyba nikt dziś by się nie odważył się wydać. I to nie z uwagi na sceny przemocy (tych w grze nie ma), ani nawet jej techniczne zacofanie. Czytaj dalej

Opublikowano Anime, Gry komputerowe | Otagowano , , | 8 Komentarzy

O „historyczności” polskiej fantastyki: Pan Lodowego Ogrodu i Meekchańskie Pogranicze

pan-lodowego-ogrodu-tom-1-b-iext66634945Przejdźmy do dwóch kolejnych książek: Pana Lodowego Ogrodu oraz Meekchańskiego Pogranicza oraz oceńmy ich historyczność oraz zgodność z realiami dawnych epok.

Czy okażą się im wierniejsze, niż Achaja?

Czy też takie same? Czytaj dalej

Opublikowano Dziwne rozkminki, fantastyka, Fantasy, Historia, Książki | Otagowano , , , , | 10 Komentarzy

Życie i rozwój cywilizacji w świecie z potworami:

Wyobraźmy sobie, że na świecie są różnego rodzaju potwory znane z gier (bo rzadziej książek) fantasy. Są więc w nim smoki, gryfy, olbrzymie pająki i inne tego typu stworzenia. W świecie tym są też relatywnie niewielkie małpki, które presja ewolucyjna zmusiła do zejścia z drzew i zmieniła w homo sapiens sapiens lub dowolną inną rasę. Albo też istoty te itsekajowały do tego świata. Albo też zawinili tutaj bogowie, demony czy nawet kosmici…

Faktem jest, że mamy plemiona myśliwych-zbieraczy, którzy teraz muszą w tym świecie przetrwać i (być może) zbudować nawet cywilizację. Czytaj dalej

Opublikowano Dziwne rozkminki, fantastyka, Fantasy | Otagowano , | 12 Komentarzy

O „historyczności” polskiej fantastyki: część pierwsza

Przy okazji wiosennej chryi o polskich fantastów podniosły się głosy o tym, że książki ich są takie, jakie są, „bo historia” i faktycznie ludzie kiedyś zachowywali się dziko oraz barbarzyńsko. Dlatego też postanowiłem pominąć idiotyczność tego problemu (fabuła książek fantasy rozgrywa się w innych światach, więc dlaczego miałyby się wzorować na naszej przeszłości?) i przeanalizować zagadnienie historyczności polskich książek fantasy. Oraz ich zgodności z realiami epok, do których się odwołują…

Zrobimy to na przykładzie Achai, Pana Lodowego Ogrodu i Meekhańskiego Pogranicza. Zamiast tego drugiego powinienem skupić się na Cyklu Inkwizytorskim Jacka Piekary, ale nie znam go niestety za dobrze… Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Historia, Książki, Przeczytane | Otagowano , , , , | 14 Komentarzy

Magia czterech żywiołów: chyba najgorszy projekt magii jaki może być

alchemy-symbols-four-elementsWoda, ogień, ziemia i powietrze… Cztery podstawowe pierwiastki, według pierwszych filozofów stanowiące podstawę bytu. Bardzo często stanowiące też podstawę systemu magii, tak w klasycznych grach (np. HoMM III, Age of Wonders, Dragon Age) jak i współczesnych… Jednocześnie będące chyba najgorszym, zarówno pod względem estetycznym, jak praktycznym pomysłem na system magii…

Chyba każdy inny: system szkół z DeDeków, pięciu kolorów z Magic: The Gathering, Magia-Bez-Podziałów, Dziesięć Razy Pięć z Ars Magica czy nawet system sześciu żywiołów (cztery główne plus Światło i Ciemność) jest lepszy (przy czym ten ostatni ledwie ledwie). Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Gry komputerowe, RPG | Otagowano , , , | 8 Komentarzy