Skąd biorą się hejterzy?

Przy okazji jednego z ostatnich wpisu oraz rozmowy na IRC-u, jaką prowadziły dwie koleżanki do głowy przyszedł mi pomysł napisania, czy raczej: odgapienia tego tekstu. Koleżanki bowiem miały dość ciekawe spostrzeżenia na temat źródeł hejterów, które postanowiłem zebrać i podsumować. Otóż: wychodzi na to, że istnieją cztery główne typy hejterów wskazujące też na ich źródła. Dwa pierwsze są spostrzeżeniami koleżanek, dwa kolejne moimi dodatkami. Czytaj dalej

Reklamy
Opublikowano Wredni ludzie | Otagowano , , | 2 Komentarze

Rzeczy których już wśród nas nie ma:

Jest jesień, a jesień to pora zmarłych. Z jakiegoś powodu naszło mnie na przypomnienie sobie pewnej ilości czynności, usług i zjawisk, które kiedyś były na porządku dziennym (przynajmniej w moim środowisku), a których pewnie nikt już nie praktykuje… Czytaj dalej

Opublikowano Komputery, Nostalgia | 13 Komentarzy

Patrzcie na te skarby:

Ponownie: dziś planowałem opublikować inny post, ale to wydaje mi się ważniejsze i fajniejsze.

Jak mówiłem, jeden z moich kolegów właśnie się wyprowadza. Jako, że nie ma samochodu i za bardzo możliwości zabrania całości swojego dobytku, a nie chciał tych przedmiotów wyrzucać ani sprzedawać, „otrzymałem w spadku” od niego kilka podręczników do RPG i książek, które wzbogaciły moją kolekcję. Chciałbym pokazać Wam te przedmioty, bowiem jest to prawdziwa uczta. Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , | 6 Komentarzy

Czy Rowling faktycznie nie potrafi w politykę?

Wiosną, gdy pisałem o Harrym Potterze (nawiasem mówiąc do tej pory zapomniałem podzielić się wrażeniami z ostatnich dwóch książek) ktoś wspomniał o tym, że „Rowling nie potrafi w politykę”. Początkowo się zgodziłem, jednak po jakimś czasie połączyłem niektóre, często pozornie bezsensowne motywy z Harrego Pottera z faktycznymi wydarzeniami historycznymi.

I wówczas nie wygląda to tak kiepsko: Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Geopolityka, Książki | Otagowano , , | 21 Komentarzy

Przeczytane: wrzesień 2018

Wrzesień przyniósł wynik świetny: udało mi się w jego trakcie przeczytać bowiem bardzo dużo, bo aż siedem książek. Do listy tej można dodać jeszcze jedną: powieść Stevena Brusta o bardzo trudnym do zapamiętania tytule, która jednak znajdowała się w omnibusie, tak więc potraktuje ją jako osobny utwór, ale nie jako książkę.

Co więcej, jakby sukcesów było mało udało mi się rozprawić z historyczną kupką wstydu (obecnie książki naukowe i popularnonaukowe czytam już na bieżąco) i teraz dręczę anglojęzyczną. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy, Książki, Przeczytane | Otagowano , , , , , , | 6 Komentarzy

Największy, ale to największy problem gatunku fantasy:

Wielokrotnie narzekałem już na temat tego, co fantasy robi źle, albo czego nie robi, a robić powinno. Kilka dni temu jednak odbyłem rozmowę, która przypomniała, że istnieje jeszcze jeden problem, który tak się składa jest też fantasy problemem największym:

HEJTERZY! Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Gry komputerowe, Książki, RPG, Wredni ludzie | Otagowano , | 21 Komentarzy

Warszawa – poradnik przetrwania:

Jest to post troszeczkę zastępczy, a trochę pożegnalny. Jeden z moich kumpli znalazł sobie lepszą pracę, w wyniku czego opuszcza nasze, kwitnące miasto i przenosi się do Warszawy.

Prawdę mówiąc trochę trudno mu się dziwić.

Powiedziałbym „jedź i nie wracaj” ale nie brzmi to sympatycznie. Do niego też adresuje ten wpis. Czytaj dalej

Opublikowano Offtopic | Otagowano | 3 Komentarze