10 mechanik, których nie powinno być w grach, na przykładzie Magic: Arena

Magic: Arena jest próbą przeniesienia znanej kanciarki na ekrany komputerów. Oraz jednocześnie próbą zarobienia kilku dolców na sukcesie Heartstone. Niestety próbą, która chyba nie skończy się nadmiernie pomyślnie. Gra bowiem niestety obfituje w nieprzemyślane rozwiązania i mechniki.

Na których nawiasem mówiąc można się całkiem dużo nauczyć o elementach, których nie należy umieszczać w swoich grach. Czytaj dalej

Reklamy
Opublikowano Gry komputerowe, Magic: the Gathering | Dodaj komentarz

Jak zrecenzować Podręcznik Gracza?

Jak już kilka razy pisałem na Facebooku jestem właśnie w trakcie lektury Podręcznika Gracza do piątej edycji Dungeons and Dragons. Jego wydanie jest bardzo ważnym wydarzeniem dla polskiego światka gier fabularnych i fajnie byłoby napisać recenzje. Problem polega na tym, jak to zrobić?

Już same rozważania nad tym są skomplikowane i ciekawe. Czytaj dalej

Opublikowano Fantasy, Pisanina, RPG | Otagowano | 2 Komentarze

A więc nauczmy dzieci, że bez komputerów też da się żyć, czyli jeszcze jeden rant…

Tematem dzisiejszego wpisu będzie inicjatywa jaką podjęła trójka moich znajomych. Inicjatywą tą jest zorganizowanie kursu dla młodzieży kolonijnej, pod patronatem proboszcza, który to kurs ma owej młodzieży pokazać, że świat nie kończy się na komputerach.

I fajnie.

Nie będę rozstrzygał, czy to dobrze, czy to źle. Niemniej jednak inicjatywa ma moim zdaniem jeden, poważny błąd: znajomi chcą to zrobić na swoich przykładach. I tu zaczyna się problem. Czytaj dalej

Opublikowano Wredni ludzie | Otagowano , , , , | 3 Komentarze

Rowerem przez Jurę – sprawozdanie z wycieczki:

Jak chwaliłem się w zeszłym tygodniu pojechałem rowerem zwiedzać Jurę Krakowsko-Częstochowską. Trasa miała wynosić około 170 kilometrów i miało to być jak do tej pory największe tego typu przedsięwzięcie w moim życiu. I prawdę mówiąc chyba będzie to ostatnie takie przedsięwzięcie tego typu. Bo ów imponujący Wielki Szlak Rowerowy Wschodni sobie chyba odpuszczę.

Niemniej jednak była to naprawdę pełna przygód podróż. Czytaj dalej

Opublikowano Przygody | Otagowano , , | 4 Komentarze

Jeszcze raz o religii w fikcji, czyli jak rozwiązać problem?

Problem przedstawienia religii w fikcji jest bardzo trudny. Widać to choćby po tym, że poświęcam mu już trzeci tekst w raczej krótkim przedziale czasu. Do tej pory rozważałem go od strony tego, ile jest bóstw, jakie nakładają na swych wyznawców przykazania, czy te bóstwa istnieją obiektywnie, czy też może są fałszywe oraz tego, czy wierni faktycznie w nie wierzą, czy tylko tkwią przy nich siłą przyzwyczajenia.

Niedawno skończyłem czytać „Religie starożytnego Rzymu„, pracę dość fundamentalną jeśli chodzi o historię religii Rzymian i jej współczesne postrzeganie. Co więcej niektóre omawiane w niej kwestie i dające się zauważyć trendy rzucają, przynajmniej dla mnie, zupełnie nowe światło na problem.

Otóż: żadna z wyżej wymienionych kwestii nie jest ważna. Tym, co naprawdę się liczy jest obrzędowość. Czytaj dalej

Opublikowano fantastyka, Fantasy | Otagowano , , , | 8 Komentarzy

Armia (cielesnych) nieumarłych: ocena wartości bojowej

Trudny do wyjaśnienia splot losu (GoT + HoMM + Disciples) sprawił, że walka z nieumarłymi stała się bardzo ważnym elementem mojego życia, a problem: jak pokonać to cholerstwo jednym z głównych tematów rozważań.

A jak wiadomo, nie jest to łatwe. Aczkolwiek wydaje mi się, że na prawdziwym polu walki mogłoby to być znacznie łatwiejsze, niż pozornie się wydaje. Czytaj dalej

Opublikowano Dziwne rozkminki, fantastyka, Fantasy | Otagowano , , | 6 Komentarzy

Nie ma mnie, pojechałem na urlop:

Pierwsza sprawa na dzisiaj: od 6 godzin mam urlop. Jutro o 6:55 przewóz osób zabierze mnie do Krakowa, skąd będę próbował dotrzeć do Częstochowy. Trasa to niecałe 170 kilometrów, czyli dystans jak z Bag End do Bree. Google twierdzi, że przebyć ją można w ciągu 6 godzin na rowerze, ja zaplanowałem na tą trasę 4 dni. Mam nadzieję, że tym razem to Google ma racje.

W związku z tym przez jakiś czas nie będę moderował komentarzy, ani nic. Podobnież nie będzie tekstów o pisaniu, aczkolwiek właśnie szykuje parę innych w autopublikacji. Po prostu będę zbyt zajęty moknięciem w deszczu i przeklinaniem własnej głupoty.

Jeśli nie wrócę w niedzielę lub niedługo później zwłok należy szukać na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, wzdłuż niebieskiego szlaku.

Opublikowano Administracyjne | Dodaj komentarz